Uwaga poparzenie i cudowne masło do ciała!

Author: 10 komentarzy Share:

Hafija w kuchni potrafi wiele. Na przykład poparzyć się wodą na herbatę. A dokładnie parą wodną. Niefart chciał, że pomimo, że wyglądało niegroźnie i na początku nawet miałam z tego bekę, to na drugi dzień zrobił się mi na ręku pasztet. I to taki konkretny. Szybka wizyta u chirurga, opatrunek i okazuje się, że poparzenie IIB. Wiem jak wygląda IIB. A nawet gorsze. Kiedyś miałam całą rękę w bąblach i oparzeniach.

Z granuflexem na ręku i smętną miną wróciłam do domu z izby przyjęć. Po kilku dniach na nadgarstku miałam jedną wielką mięsną papkę, a plaster codziennie nasiąkał ogromną ilością płynu surowiczego.

Kiedy pojawiła się skóra cienka i pomarszczona jak pergamin już wiedziałam, że nie będzie lekko doprowadzić to do stanu używalności. Na dodatek pod granuflexem na zdrowej skórze zrobiła mi się alergia i myślałam, że wydrapię sobie rany. Zdjęłam więc opatrunek i postanowiłam czymś to nawilżać i natłuszczać.

No i tutaj musze powiedzieć, że ten wpis miał być o czymś innym i już raz był napisany, a tu takie buty. Jakiś czas temu Purite wysłało mi zestaw naturalnych kosmetyków. Oczywiście ja bardzo lubię takie cudności i zachwycałabym się nimi tak czy siak ale… Jednym z produktów było masło na jędrną skórę i po opalaniu. Więc kiedy szukałam w domu czegoś co miało by jak najmniej składników sztucznych i jak najwięcej natury na moją pomarszczoną, gojącą się rękę, postanowiłam spróbować masła skoro i tak miałam je sprawdzić.

I muszę powiedzieć, że ku mojemu zaskoczeniu, po kilkunastu dniach po prostu miałam normalną, zdrową rękę. Lekarz na kontroli trochę się zdziwił, bo wg niego powinny mi zostać niezłe blizny a tu niespodzianka i to bez Granuflexu. Nikomu oczywiście nie polecam rezygnować z opatrunku specjalistycznego bez ważnego powodu ale jak już trzeba to generalnie masło Purite daje mega radę!

UWAGA POKAZUJĘ RANY!

Tak więc moja ręka wyglądała tak:

img_5521

A teraz wygląda o tak:

img_5526

Blizny brak.

MASŁO DO CAŁA UJĘDRNIAJĄCE / after sun, o którym piszę ma piękny skład: masło KAKAOWE, masło KARITE, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, olej arganowy, olejowy wyciąg z aloesu, witamina E.

1e

Pachnie jak pralina kakaowa z odrobiną kokosa i ma się ochotę ten krem zjeść. Masło nie zawiera olejków zapachowych – zapach to sama natura. Już zanim smarowałam sobie nim oparzenie byłam nim zachwycona, ale teraz to po prostu pieję z zachwytu i smaruję się nim cała (no już niedługo się posmarują bo jest na wykończeniu). Jest bardzo wydajne i czyni cuda!!

Od Purite dostałam cały pakiet kosmetyków jeszcze zanim wykazałam się kuchennymi zdolnościami:

dsc_0797

W paczce był też dezodorant w kremie z zieloną glinką. Glinka działa dezynfekująco, odżywczo i gojąco. W skład dezodorantu wchodzą: wodorowęglan sodu, masło shea, skrobia ziemniaczana, olej słonecznikowy, olej jojoba, francuska glinka zielona, olej z dzikiej róży, gliceryna roślinna, olejek paczuli, olejek geraniowy, olejek różany, olejek z mięty pieprzowej. Produkt działa jak porządny dezodorant sklepowy. Pachnie naturalnymi, ziołowymi olejkami.

dsc_0025

dsc_0002

Olejek Purite to Eliksir nawilżająco-regenerujący i jest to produkt do twarzy i okolic oczu a ja stosowałam go też na końcówki włosów. Skład to sama natura: olej arganowy, olej z pestek śliwek, olej awokado, olej z czarnuszki siewnej, olej jojoba, olejowy wyciąg z aloesu, olej z pestek moreli, olej makadamia, olej ze słodkich migdałów, witamina E, esencja zapachowa. Olej arganowy (mój absolutnie ukochany do twarzy olej na świecie) na pierwszym miejscu w składzie sprawia, że mogłabym go sobie wsmarowywać we wszystkie części ciała 😀 Bardzo wydajmy produkt – wystarczą dwie kropelki na aplikację. Oczywiście ja nie zatrzymuję się na dwóch kroplach 😛

dsc_0177

Na koniec mydło o takim świetnym składzie: olej kokosowy, woda demineralizowana, olej rzepakowy, wodorotlenek sodu, oliwa z oliwek, masło shea, olej rycynowy, kozie mleko, wosk pszczeli, miód, ekstrakt z nagietka lekarskiego, ekstrakt z rozmarynu, olejki eteryczne: rozmarynowy. Mydlę go mydlę i nadal go mam 😀 Bardzo, bardzo, bardzo wydajne, świetnie się pieni i pachnie szałowo! Ręcznie robione metodą emulgacji na zimno. Cudeńko idealne zamiast pianki do golenia, bo pozostawia skórę, czystą, natuszczoną i zadbaną. Nie wysusza jak zwykłe pianki do golenia co dla mnie szczególnie ma znaczeniem przy pielęgnacji pach.

1f

I muszę Wam powiedzieć, że z ręką na sercu mogę polecić Wam te wszystkie produkty, a masło do ciała to już w ogóle wszystkim na świecie – bierzcie i smarujcie się nim bo jest cudowne, wspaniałe i pachnie bajecznie i kocham je miłością jaką rzadko darzę kosmetyki! Każdy sobie takie powinien kupić do domu! Proszę, możecie je znaleźć na stronie Purite tutaj: http://purite.pl/ i jak wpiszecie kod: Hafija w koszyku to macie do 6 listopada 15% rabatu na to masełko! Nic tylko braść!

 

dsc_0292

 

 

 




Previous Article

Ciągle się uczę – historia Karoliny

Next Article

Niespokojne dziecko przy piersi

10 komentarzy

  1. Hej, masło na bank super, ale na oparzenie najlepsze moczenie oparzonej części ciała w zimnej wodzie. Wiele lat temu na moich oczach moja ciotka wylała sobie gar wrzątku na przedramię, moczyła rękę przez kilka godzin najpierw w wannie, potem w nocy w misce z zimną wodą. Jak ból zelżał, pojechała do lekarza i miała również opatrunek. Efekt był taki, że po zejściu pęcherzy wyrosła nowa skóra idealnie gładka, zero blizn. Druga ciotka dla odmiany w dzieciństwie wylała sobie zawartość czajnika. Rodzice spanikowali, bo była malutka, pojechali od razu do lekarza, który założył opatrunek. Potem go kilka razy zmieniali i niestety, ma dużą, rozlaną na przedramię bliznę. Oby się nikomu nie przydało, ale zimna woda i masło wydają się dobrym remedium na oparzenie 😉

  2. Mogę potwierdzić, że kosmetyki Purite działają cuda! Sama wciąż wychodzę z szoku jak wygląda moja twarz po miesiącu stosowania ich kremu Anti Age. Twarz, z którą od roku (czyli od urodzenia Pierworodnego) nie mogłam dojść do ładu, pewnie przez szalejące hormony, którym na pewno nie pomagały pochłaniane przeze mnie przemysłowe ilości czekolady, jako uzupełnienie energii z okazji zarwanych nocy zaczyna wyglądać dobrze bez tony makeupu. Przez rok był niemal pryszcz na pryszczu a dziś pupcia niemowlaka. Przypadek? Nie sądzę. Także polecam wszystkim, którzy chcą być piękni i młodzi pomimo 10 pobudek każdej nocy 😉

  3. Jeśli sama nie stosowałabym masełka, o którym mowa, to pomyślałabym, że firma Purite zapłaciła Pani za reklamę. Podpisuję się pod wszystkim co Pani napisała. Dla mnie jest to kosmetyk nr 1 na całym świecie – jestem w nim zakochana 🙂 I moja trzymiesięczna córeczka również ! 🙂

  4. serio kilkanaście dni wystarczyło? Jak często smarowałaś ranę? Moja córka wylała na przedramię gorącą (wrzącą prawie) kawę, oparzenie IIa, teoretycznie, bo w praktyce wydaje mi się, że na środku rany było gorzej… Stało się to na początku października, a na ręce mega blizna po opatrunkach hydrożelowych… maść dopiero od kilku dni, zamówiłam masło, zobaczymy…

  5. Mój roczny Synek poparzył się 2 dni temu parą z czajnika 🙁 Właśnie 1 bąbel pękł… Dzięki za ten wpis! Masło zamawiam i mam nadzieję, że pomoże. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *